Jordan Grand Prix
Otóż stajnia Jordan Grand Prix nie jest sensacją sezonu dwa tysiące trzy oczywiście ze względy na zajętą pozycję. Są oni niespodzianką pod innym względem. Otóż, wręcz niezwykle nieoczekiwanie zespół ten wygrał jeden z wyścigów w jeszcze pierwszej części sezonu. Otóż miało to dokładnie miejsce podczas wyścigu o Grand Prix Brazylii. Owym zwycięzcą okazał się wówczas Włoch Giancarlo Fisichella. Był to naprawdę nieoczekiwane zwycięstwo, jednak było ono również dość szczęśliwe. Otóż wyścig ten został zatrzymany na pięćdziesiątym czwartym okrążeniu z powodu bardzo dużej liczby kraks na torze. Jednak regulamin Formuły Jeden mówi o tym, że w takim właśnie przypadku zwycięstwo należy się temu, kto był na prowadzeniu dwa okrążenia wcześniej. Otóż na pięćdziesiątym drugim okrążeniu liderem był Fin Kimi Raikonen. Jednak zespół Jordan dostarczył dowody, że w momencie, gdy wyścig został przerwany, Fisichella rozpoczął już 55 okrążenie. A na pięćdziesiątym trzecim okrążeniu to już właśnie Włoch był liderem wyścigu o Grand Prix Brazylii.
Najslabsze teamy f1 sezonu 2003 .